Sentymentalnie, czyli druga rocznica bloga

3 marca 2015 / Prosto z atelier / 17 komentarzy
Sentymentalnie, czyli druga rocznica bloga

Dzisiaj mijają dwa lata od pierwszego wpisu na Lady and the dress, a ja zastanawiam się właśnie, ile czasu musi upłynąć, żeby serce przestało bić jak oszalałe po publikacji każdego nowego wpisu?

Tak łatwo jest przypieprzyć innej kobiecie

Tak łatwo jest przypieprzyć innej kobiecie

Oczywiście, że dzisiaj miało być coś innego, nie mogłam się jednak powstrzymać. Minął już tydzień od oskarowej gali, emocje opadły, a mnie regularnie nachodzi jedna i ta sama myśl: jak łatwo jest przypieprzyć innej kobiecie.

Chcę być cool!

24 lutego 2015 / Szafa marzeń / 7 komentarzy
Chcę być cool!

Czujesz wiosnę w powietrzu? Czy wiosenny wiatr zawrócił Ci już w głowie, podburzając krew do impulsywnych pomysłów? Ja wybudziłam się właśnie z zimowej hibernacji i… nie chcę być dłużej grzeczną, śpiącą królewną! Nie chcę być elegancka. Nie chcę być romantyczna. Chcę być zadziorna, rockowa i niegrzeczna. Chcę być cool!

Paisley i tajemnice atelier

20 lutego 2015 / Prosto z atelier / 8 komentarzy
Paisley i tajemnice atelier

Cierpliwość oraz decyzje, które podejmiesz przed rozpoczęciem samego szycia są moim zdaniem najważniejszymi składnikami krawieckiego sukcesu. No bo co z tego, że kupisz najpiękniejszy żakard świata, jeśli zwyczajnie go zmarnujesz, wybierając nieodpowiedni krój albo nie radząc sobie – emocjonalnie – z czasochłonną obróbką szwów?

Najpiękniejsze wzory: paisley

Najpiękniejsze wzory: paisley

Symbol płodności i miłości małżeńskiej, sięgający korzeniami starożytnej Persji i przypominający wyglądem… hmm… tak między nami, to najbardziej przypomina mi oglądanego pod mikroskopem pierwotniakowego pantofelka. Jednak niezależnie od moich mikrobiologicznych skojarzeń, fakt pozostaje faktem: motyw paisley jest jednym z najpiękniejszych deseni wszechczasów.